niedziela, 24 maja 2015

Szydełkowy beret z kordonka (schemat) + Jak uformować beret?

Strasznie naszło mnie na beret, a że pogoda lekkim nakryciom głowy sprzyja jak najbardziej, to szydełkowy beret powstał w trybie natychmiastowym:)
Użyłam kordonka Ariadna Maja 8 w kolorze musztardowym i szydełka 1,5mm. Polecam Wam z całego serca ten kordonek. Cudownie mięciutko śmiga między palcami i przepięknie podkreśla przestrzenność splotów. Szydełkowanie tym kordonkiem to absolutna przyjemność i na ażurowy beret jeden moteczek okazał się całkiem wystarczający, a nawet sporo zostało na szpulce.



beret z kordonka na szydełku schemat diagram wzórCo powiecie na taki oto rezultat kilkudniowego machania szydełkiem?:) Mnie się bardzo podoba i cieszę się, że udało mi się znaleźć taki fantastyczny wzór na beret.



Przekopałam sieć wzdłuż i wszerz i poszczęściło mi się. Opisu co prawda nie wydobyłam, ale mam za to schemat na beret i tym schematem pragnę się z Wami podzielić. Może się pokusicie na takie właśnie ażurowe nakrycie głowy?

-   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -  

( Klikajcie na diagram PPM i 'Otwórz grafikę w nowej karcie', bo wtedy bardzo dobrze widać co i jak:))

Będzie mi bardzo miło, jak się pochwalicie beretem zrobionym z tego schematu. Jestem ciekawa różnych wariacji kolorystycznych i różnych kordonków:)


-   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -

Beret wybrał się ze mną do indyjskiej restauracji, gdzie możecie zobaczyć go od przodu:) Zajadaliśmy się z lubym pysznym kurczakiem curry i madras, ryżykiem i serowym naan. Ja do tego na deser pochłonęłam tradycyjne lody indyjskie. Miło siedziało się przy lampce wina i dobrym posiłku.








Klimat restauracji świetny, choć mój luby stwierdził, że wystrój trochę kiczowaty:D Bardzo mi przypadły do gustu zdobione materiały na suficie i ścianach, do tego ciężkie, sute zasłony i elementy rzeźbione na indyjską modłę. Byłam zauroczona też ładnie nakrytym stolikiem z dekoracją w postaci kolorowej posypki, która kolorystycznie pasowała do jedzenia:) Dla mnie była to uczta nie tylko dla żołądka, ale również i dla oczu. Lubię dbałość o detale i w tej indyjskiej restauracji naprawdę czułam się super.
Lubicie indyjskie jedzenie? Ja bardzo lubię takie mniej ostre wersje, bo niestety wyciskające łzy z oczu potrawy, wpływają dziwnie na mój żołądek:)
-   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -    -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -

Muszę Wam jeszcze koniecznie napisać o formowaniu beretu. Ostatecznie bowiem to formowanie sprawia, że beret ładniej się na głowie układa. Nie jest to ciężka sprawa i naprawdę warto.
A więc, jak uformować beret? Wystarczy trochę wody, obiadowy talerz i igła z wytrzymałą nicią.
formowanie beretu szydełkowego

1. Namaczamy nasz wydziergany beret w zimnej wodzie.

2. Odciskamy wodę z beretu i nakładamy go na odwrócony do góry dnem, okrągły talerz obiadowy.

3. Naciągamy beret i ustawiamy środek na środku spodu talerza. Staramy się rozłożyć nasz beret symetrycznie.

3. Bierzemy igłę z nicią i fastrygujemy otwór beretu na około. Z czuciem zaciągamy i raz jeszcze sprawdzamy, czy beret jest na talerzu symetrycznie rozpięty. Ustawiamy talerz z beretem np. na kubku, czy jakimś innym podwyższeniu i czekamy aż wyschnie:)

Tyle tylko wystarczy, aby beret wiele zyskał i w ten sposób da się uformować berety nie tylko z kordonka, ale w ogóle wszystkie dziergane.
Lubię formowanie beretów na talerzu, bo jest szybkie, proste i nieabsorbujące.
-   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -    -   -   -   -   -   -   -   -   -   -   -
 Życzę Wam pogody ducha i ślę buziaki!:)
 PEACE

środa, 20 maja 2015

Stół odmieniony serwetą i ciepłolubna Panna Miau

Witajcie Kochani:) Udało mi się wreszcie skończyć serwetę szydełkową z Robótki Ręczne Extra nr 6/2012. Zdecydowałam się na grubsze od zalecanego szydełko, inny kordonek, z białego zmieniłam kolor na czarny i dodałam frędzle. Marzyła mi się taka leciutko egzotyczna serwetka i chyba się udało.
Serwetka spoczęła dumnie na stole wczoraj wieczorem i od razu doczekała się zdjęć. Chciałam Wam pokazać efekt końcowy.
Co na nią powiecie? Może być? Czy Wam też się kojarzy z wietnamskimi klimatami?













Wczoraj Panna Miau była trochę niepocieszona, bo obrus to istna ślizgawka, kiedy wskakuje się na stół z całym impetem, a do tego serwetki nie wolno drapać. Dzisiaj już kicia dąsa się mniej i odpuściła sobie brykanie po stole, a zajęła się wpatrywaniem w deszczowe okno.
Niby słonko świeci, ale na dworze jednak jest zimno i w domu siedzi się bardzo przyjemnie zwłaszcza gdy jest się starszym koteczkiem. Panna Miau lubi łapać ciepełko przez szybę.































...i uwielbia myć swoje mięciutkie futerko:) ...nawet między palcami musi być czysto:D
























Ściskam Was serdecznie, a Panna Miau robi mru mru. Trzymajcie się cieplutko:)

PEACE