środa, 16 lipca 2014

Torebka szydełkowa... - schemat

...a raczej torebeczka, która całkowicie mnie urzekła i którą musiałam sobie zrobić:)

Bardzo lubię szydełkować kordonkiem i właśnie jego użyłam do wydziergania torebki. Pracowałam szydełkiem 1,3mm i całość wyszła delikatna.
Dzięki żółtemu kordonkowi Maxy zrobiło się słonecznie i ciepło. Torebeczka jest zaciągana na sznurki, a wykończyłam ją podwójną podszewką z grubego płótna i cieńszej bawełny.

























Podobają się Wam takie małe torebeczki? Ja zazwyczaj chodzę z wielkimi torbiszonami, ale powiem Wam, że z tego rodzaju maleństwem chodzi się nieporównywalnie lżej i nadal można zabrać ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy takie jak bilet, pieniążki czy też papierosy. Ta mała torebka na lato jest dla mnie jak znalazł.
Wzór nieco staromodny i można chyba pokusić się o stwierdzenie, że vintage. W ogóle to przypomina mi moja szydełkowa torebka wiktoriańskie sakiewki i też takie torebeczki z lat 40/50:)

Wzór jest w formie schematu:
Środek zrobiłam z dwunastu oczek łańcuszka i 36 półsłupków.


Bąbelki przy łańcuszkowych sznurkach:

1. 2oł i w 2oł od szydełka 6płs, os, ł1
2. Zwiększamy na około, aby mieć 12płs, os,ł1
3. *12płs na około, os, ł1*x2
4. Zmniejszamy na około, aby mieć 6płs i nie zakończamy, ale robimy nasze oł do uzyskania dobrej długości sznurka i ten sznurek zakończamy, aby została długa nitka.
Bąbelek wypychamy, sznurek przekładamy przez oczka łańcuszka torebki i doszywamy długą nitką jego koniec do bąbelka i tą samą nitką zamykamy bąbelek.

Powtarzamy całą operację dla drugiego sznurka.

Ramiączko z kolei jest zrobione z półsłupków nawijanych (hdc) ( W moim przypadku z sześciu)


Szycie podszewki:

Kładziemy torebkę na kartce papieru i obrysowujemy. Później wycinamy i jeszcze składamy formę na pół i równamy, aby była symetryczna. Wycinamy 4 kawałki materiału (po dwa z każdego rodzaju materiału).
Zszywamy sobie wewnętrzną podszewkę i zewnętrzną też, ale w tej zewnętrznej zostawiamy otwór na dole ( około 5cm). Wkładamy podszewkę w podszewkę prawą stroną do prawej (prawe strony obu podszewek dają sobie buziaki:)). Zszywamy krawędzie górne i w ten sposób obie podszewki są połączone. Następnie przez tą dziurkę, którą zostawiliśmy na dole zewnętrznej podszewki, przeciągamy podszewkę wewnętrzną. Powstaje nam w ten sposób podwójna podszewka. Zaprasowujemy ładnie krawędzie podszewki i zaszywamy ( ręcznie) dziurkę na dole zewnętrznej podszewki.
Doszywamy (ręcznie) podszewkę do torebki, chwytając igłą jedynie zewnętrzną podszewkę. W ten sposób nie widać szycia.

Zrobicie tą szydełkową torebkę dla siebie? Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się ze mną zdjęciami waszych torebek.

PEACE

32 komentarze:

  1. Ja niestety nie umiem szydełkować, potrafię tylko proste rzeczy na drutach. Sama też chodzę z dużymi torbiszonami, ale doceniam takie maleństwa, gdy np. idę na koncert. Wtedy można przewiesić je przez ramię i nie ciążą. A Twoja robótka jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na drutach w ogóle nic nie potrafię:) Jak byłam małą, to zrobiłam sobie bardzo artystyczny sweterek :D Och tak, na koncert jak najbardziej takie mała torebki. Ja nie lubię długo stać, bo mnie boli kręgosłup i duża torba zawsze mi zaczyna niemiłosiernie ciążyć:) Cieszę się, że moja Ci się podoba:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  2. śliczna , być może się skusze na zrobienie:) , w torebkach najlepsze jest to ze dużą mam pelną i same potrzebne rzeczy ale do małej tez się zmieszczę i tez tylko potrzebne rzeczy mam :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ja mam tak samo z torebkami:D Fajnie, że Ci wzór podpasował. Jeśli zrobisz, to koniecznie pokaż.
      Uściski!:)

      Usuń
    2. Pochwalę się na pewno , tylko musze troszkę czasu wygospodarować :) ale zastanawiam się czy z włóczki tez by wyszła taka fajna?

      Usuń
    3. Super, to teraz już się nie mogę doczekać, jak zrobisz:) Wiesz co, ja myślę, że by wyglądała bardzo fajnie z bawełnianej włóczki, takiej na szydełko ok. 3mm.

      Usuń
  3. Jesteś bardzo kreatywna, zawsze czymś zaskakujesz :)
    Ja też zwykle noszę dużą torbę, ale na małe zakupy czy na spacer noszę małą, bo wygodniej :) Twoja torebusia jest cudna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Lubię sobie tak dłubać po prostu:)) Ta jest moja pierwsza taka malutka i fajnie, że Ci się podoba:)
      Buziole!:)

      Usuń
  4. Przesłoneczna! Bardzo mi się podoba!
    Fajnie, że wrzuciłaś schemat, może się skuszę (o ile zrozumiem) :) Z szyciem już gorzej, ale tak to opisałaś, że wygląda dość prosto.
    Perfekcyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Zrozumiesz, zrozumiesz i wierzę, że dasz radę.Fajnie jak będziemy mieć podobne torebusie:)
      Buziaki!:))

      Usuń
  5. Śliczna !
    Fajna , bo taka nieduża, podręczna...
    I pasuje do mojego Konkursu Kolorowe lato - żółty :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ojej, to ja się biegnę zgłosić do konkursu:)))
      Buziaki!:)

      Usuń
  6. Śliczna, na moje potrzeby jednak trochę za mała. Ale jak będę kiedyś szyć podszewkę to skorzystam z Twojego opisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wiesz co, jak machnąć na większym szydełku, to będzie większa i można też dodać kilka rządków:) Właśnie niedawno się dowiedziałam, że tak można uszyć podwójną podszewkę i wychodzi:))
      Uściski!:))

      Usuń
  7. Śliczne maleństwo :D W sam raz na niewielki portfel do jakiejś eleganckiej kreacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) No tak, myślę że by pasowała. Ja będę z nią brykać do codziennych ciuszków co prawda:)

      Ściskam!:)

      Usuń
  8. A mnie się podoba. Pomimo tego, że tak, jak piszesz jest w wiktoriańskim stylu. Wygląda ślicznie i delikatnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też Cię serdecznie pozdrawiam:))

      Usuń
  9. Cudeńko, uwielbiam takie drobiazgi:) Moje szydełka ciągle nabierają mocy urzędowej no ale ten opis brzmi dla mnie jak fizyka kwantowa, więc niech sobie jeszcze trochę odpoczną, może w długie zimowe wieczory spróbuję do nich podejść. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Gdybyś miała jakieś pytania odnośnie tego wzoru, to śmiało wal:)

      Pozdrowienia!:)

      Usuń
  10. Matko bosko, ja tu się zrobiło pięknie i elfowo!
    A myślałam że jesteś nieprzejednana w kwestii konwencji zombowej ;)
    CUDOWNIE! Ta baja jest jeszcze lepsza! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, nie no nie mogę całkiem zrezygnować z zombowej konwencji, ale zachciało mi się zielonego i roślinek:) Bardzo się cieszę, że Ci się podoba:))
      Buziaki!:)

      Usuń
  11. Od samego patrzenia na schemat wzoru kręci mi się w głowie! Świetna torebunia, no i zdecydowanie powinna być choć jedna mała w kolekcji. Ja gustuję w średnik kalibrze, ale małe zdecydowanie są poręczne i przede wszystkim lekkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dzięki. No racja, a ja jeszcze nie miałam żadnej malutkiej, to teraz już jest:)

      Uściski!:)

      Usuń
  12. Cudna torebeczka. Bardzo ładny wzór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ten wzór właśnie bardzo mi się podobał i nie dałam rady przejść obojętnie obok niego. Przekonałam się wewnętrznie, że mi się przyda malutka torebka i zrobiłam:)

      Uściski:))

      Usuń
  13. Bardzo ładna :) Ja też noszę raczej dużą torbę chociaż takie maleństwo na pewno jest wygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) No, można zabrać niezbędne rzeczy i jeszcze jest miejsce np na empetrójkę i tak można iść na spacerek:)

      Usuń
  14. Zauroczyła mnie ta torebka...piękna! I mało dziergania, w sam raz dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się śmiało wzorem i życzę Ci miłego robótkowania:))

      Usuń